Czy galwanizacja zatruwa środowisko?

Malarnie i galwanizernie nie są najzdrowszymi dla środowiska branżami. Nie oznacza to jednak, że zakłady te nie próbują być coraz bardziej ekologiczne, a technologie w nich używane nie są cały czas dopracowywane. Jest wręcz odwrotnie. Najlepsze galwanizernie wręcz konkurują ze sobą o to, która z nich działa w sposób najzdrowszy dla środowiska. Jakie są najczęściej stosowane rozwiązania?

Odpady i ścieki

Obróbka galwaniczna pozostawia po sobie wiele resztek, jak chociażby ścieki z kąpieli galwanicznych. Te odpady są pełne różnych metali, bardzo szkodliwych dla środowiska, zwłaszcza w dużych ilościach. Nie mogą być po prostu, ot tak, wylewane do rzek czy do gruntu. Galwanizernie muszą neutralizować swoje odpady w specjalnie do tego celu budowanych chemicznych oczyszczalniach ścieków. Jedne zakłady wywożą je do takiego punktu, inne decydują się na wybudowanie swojej własnej chemicznej oczyszczalni ścieków na terenie zakładu. Czasami wręcz zdarza się, że oczyszczalnia jest wręcz elementem całej linii galwanizacyjnej i oczyszczanie ścieków jest szybkie i rzetelne, do tego nijak nie opóźnia pracy reszty zakładu.

Know-how i technologie

Zakłady galwanizacyjne w kwestii ekologii konkurują ze sobą jeszcze na kilku innych polach. Te najpopularniejsze to jak „najczystsze” pozyskiwanie surowca, udoskonalanie procesu tak, aby odpadów było jak najmniej i ograniczanie zużycia energii i surowca w zakładzie. Najlepsze zakłady mogą otrzymać Świadectwo Czystszej Produkcji. Do wprowadzenia zmian w zakładzie często nie wystarczają nowe maszyny, czy udoskonalone technologie i metody. Potrzebne są również szkolenia personelu, a niejednokrotnie zmiana jego postawy. Najlepsze zakłady współpracują z otoczeniem w zakresie wpływu na środowisko procesów w nich prowadzonych, oraz regularnie poddają swoją działalność środowiskową krytycznej ocenie i wyciągają kolejne wnioski. Dzięki nim mogą nieustająco udoskonalać swój zakład tak, by stawał się maksymalnie przyjazny dla środowiska.